Maria Krasowska - "Wyspa X"

12:31


OPIS KSIĄŻKI:
Dwunastoletnia Summer jest jedną z najpopularniejszych młodych aktorek w Hollywood. Występuje u boku wielkich sław i zarabia miliony. Pewnego dnia wyrusza w podróż do Australii na plan kolejnej superprodukcji, jednak nie dolatuje na miejsce. Z samolotem dzieją się dziwne rzeczy - maszyna zaczyna znikać. Summer wyskakuje ze spadającego samolotu (pomaga jej w tym tajemniczy nieznajomy), nie wpada jednak do wody lecz upada na twardą powierzchnię i mdleje. Po odzyskaniu świadomości odkrywa, że wraz z dziewięcioletnią spryciulą z niespotykanie wysokim IQ oraz trzynastoletnim szalonym mechanikiem znalazła się na niewidzialnej wyspie. Kiedy zaczynają się dziać dziwne rzeczy, Summer odkrywa, że posiada moc. Ale to dopiero początek niespodzianek...

Wyspa X jest moją pierwszą książką, którą otrzymałam do recenzji. Dostałam ją od samej autorki w formie ebooka i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona, że tak młoda autorka nie dość, że odważyła się napisać własną książkę, to jeszcze zrobiła to tak dobrze.

Nigdy wcześniej nie spotkałam się z autorką, dlatego podeszłam do książki bez żadnych oczekiwań. Najlepiej jest mieć takie podejście do wszystkich książek. Chociaż trochę się jej obawiałam, bo zwykle opowieści dla dzieci nie robią na mnie wrażenia, to tym razem spodobała mi się ta historia. Zacznę więc od jej pozytywnych cech. Książka sama w sobie nie jest arcydziełem, ale biorąc pod uwagę wiek autorki i fakt, że to jej pierwsza książka, myślę, że pani Krasowska jest na bardzo dobrej drodze. Fabuła jest ciekawa i kolorowa, więc na pewno porwie każdego nastolatka. Bo który dwunastolatek nie marzył o przeżyciu przygody takiej jak Summer? Ja na pewno. ;)

Oczywiście jest to powieść fantastyczna w każdym calu. Mowa tu o magicznym świecie bohaterki, która już jako dziecko spełnia swoje marzenia, jest popularna i po prostu robi to, na co ma ochotę. Mi nie do końca spodobała się taka cukierkowa wizja rzeczywistości, ale młodszym czytelnikom zapewne przypadnie do gustu. Największym błędem, jaki według mnie popełniła autorka, było wyidealizowanie postaci. Są sławni, utalentowani i wiedzą wszystko o wszystkim, choć mają dopiero 12 lat lub nawet mniej! Ja rozumiem, że to fantasy, ale nawet w tym gatunku potrzebna jest szczypta realizmu.

Podsumowując: Wyspa X to dobra książka z elementami fantasy i emocjonujących przygód, ale na pewno bardziej spodoba się młodszym czytelnikom niż osobom w moim wieku. Myślę, że autorka jak na swój wiek spisała się bardzo dobrze. Ja z pewnością nie napisałabym niczego lepszego. ;)

INFORMACJE SZCZEGÓŁOWE
Wydawnictwo    Edytorial
Data wydania     15 czerwca 2015
Liczba stron    339

OCENA: 7/10

You Might Also Like

7 komentarze

  1. Podejrzewam, że jednak jestem za stara na tę książkę. Jednak gratuluję Ci, że autorka postanowiła ją Tobie podarować! :)
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka wydaje się być fabularnie ciekawa, ale... No właśnie, nie należę do grupy docelowej. No i nie lubię książek dla dzieci. ;) Autorce, jak by nie patrzeć, ledwie rok starszej ode mnie, należą się ogromne brawa za odwagę napisania i wydania własnej książki! :)
    Bo kocham czytać!

    OdpowiedzUsuń
  4. Slyszalam juz o tej ksiazce i pomysl jest intrygujacy, ale dla mnie lepiej by to brzmialo gdyby bohaterowie byli starsi :)

    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mogłabym sięgnąć po tę książkę. Mimo, że jest przeznaczona dla młodszych czytelników ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam pierwsze rozdziały na blogu autorki i jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki dla nieco młodszych czytelników, a gdzieś już widziałam recenzję tej pozycji i jestem zainteresowana. ^_^ Kiedyś na pewno przeczytam. ^_^

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze